decyzja
28
08.2015

Powrót Kaczmarskiego do Cross Country

Po blisko roku od wypadku w Maroku Martin Kaczmarski wraca za kierownicę terenowej rajdówki. Wystartuje w rajdzie Lotto Baja Poland, który rozegra się w dniach 28-30 sierpnia w okolicach Szczecina i Drawska Pomorskiego. W 2014 roku Martin stanął na podium tej imprezy.

Od czasu wypadku, który pozbawił Martina szans na udział w Dakarze, młody kierowca nie startował w rajdach Cross Country. Po rehabilitacji postanowił spróbować swoich sił w Rallycrossie i od kwietnia zasiada za kierownicą trzystukonnej Fiesty w klasie RXLites. W miniony weekend Martin wziął udział w swoich trzecich rallycrossowych wyścigach, w trakcie których udało mu się wygrać jeden z biegów i awansować do półfinału. W klasyfikacji generalnej liczącej 26. kierowców zajmuje obecnie  11. pozycję – tuż za swoim mistrzem ze Szkoły Mistrzów Lotto, Krzysztofem Hołowczycem.

W Lotto Baja Poland kojarzony do tej pory z Mini All4 Racing Martin Kaczmarski pojedzie Toyotą Hilux  wypożyczoną z belgijskiego Overdrive Racing. – Zmiana auta to zawsze pewna niewiadoma. Uznaliśmy jednak, że auto o tej specyfikacji lepiej sprawdzi się w Szczecinie. Jeździłem zresztą tym modelem starszej generacji w sezonie 2013 w Pucharze Świata Cross Country – tłumaczy Martin.

Lotto Baja Poland z bazą w Szczecinie i z odcinkami specjalnymi w okolicach Dobrej oraz na poligonie w Drawsku Pomorskim należy do cyklu Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych. Impreza wystartuje w piątek, 28 sierpnia 2015 roku w godzinach popołudniowych, a zakończy się w niedzielę, 30 sierpnia br. Trasa rajdu liczy 706 kilometrów w tym 414 km stanowią odcinki specjalne.

Listę uczestników otwiera Katarczyk Nasser Al-Attiyah, który prowadzi obecnie w klasyfikacji generalnej. Na starcie nie zabraknie też polskiej czołówki. Swój udział oprócz Martina zapowiedzieli także m.in. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, Krzysztof Hołowczyc, Adam Małysz i Jakub Przygoński.

– Kontuzja to była bardzo bolesna, ale i ważna lekcja. Długa rehabilitacja, Rajd Dakar śledzony jedynie w internecie i telewizji, długa rozłąka z samochodem to dla kierowcy rajdowego nic przyjemnego. Aktualnie ścigam się w Rallycrossie, ale na Lotto Baja Poland zamierzam jednak pokazać, że wciąż jestem silny w terenówce. To dyscyplina, w której odniosłem pierwsze sukcesy na arenie międzynarodowej i zawsze będzie ona bliska memu sercu – mówi Martin Kaczmarski.