MCH20003_1600x1067
13
03.2014

MARTIN W ITALIAN BAJA 2014

Uczeń Krzysztofa Hołowczyca potwierdził we Włoszech swoje mocne miejsce w światowej czołówce Cross Country! Na mecie rajdu kierowca Lotto Team zameldował się jako piąty, jednak walka o najwyższe lokaty trwała niemal do samego końca, bowiem najlepszych zawodników dzieliły niewielkie różnice czasowe! Z Włoch Kaczmarski wraca także z nagrodą za drugie miejsce w grupie T 1.2.

Italian Baja 2014 wygrał Saudyjczyk Yazeed Alrajhi, który tym samym powiększył swoją przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Cross Country. Na drugim miejscu dojechał Boris Gadasin, trzeci był Marek Dąbrowski, a tuż za nim Vladimir Vasilyev. Martin Kaczmarski wraz ze swoim portugalskim pilotem Filipem Palmeiro obronili piątą pozycję ze stratą w całym trzystukilometrowym rajdzie jedynie 2 minut i 49 sekund do lidera.

MCH20003_1600x1067

‑ Piąta pozycja to było nasze minimalne założenie, szkoda, że mimo naprawdę ciężkiej i na pewno emocjonującej dla kibiców walki nie udało się wskoczyć na podium – mówi Martin Kaczmarski. – Ale cieszę się, że generalnie moje wyniki są coraz lepsze, że już regularnie stawiam czoła najlepszym zawodnikom na świecie. Sobotnia awaria systemu GPS na pewno pozbawiła nas kilkudziesięciu sekund, a dodatkowo minutę próbowali nam urwać organizatorzy, wlepiając nam na koniec minutę kary. Na szczęście kara okazała się pomyłką, ale trochę nerwów nas to kosztowało w zespole – śmieje się kierowca Lotto Team.

Italian Baja była druga rundą Pucharu Świata Cross Country 2014. W klasyfikacji generalnej prowadzi zwycięzca obu pierwszych rajdów w tym sezonie Yazeed Alrajhi. Martin Kaczmarski nadal zajmuje czwartą lokatę.