flag_of_italy_by_ozelotstudios-d5llxyx
16
10.2015

Decydujące starcie!

W najbliższy weekend, 17-18 października, odbędzie się ostatnia w tym sezonie runda Pucharu RX Lites. Do walki z najlepszymi ponownie staną Krzysztof Hołowczyc i Martin Kaczmarski.

Po całkiem udanym starcie w Turcji, na Instanbul F1 Park, kierowcy chcą w dobrym stylu zakończyć rywalizacje w serii RX Lites.  Nie ukrywają, że liczą na udany weekend we Włoszech.

– Ostatnie zawody sezonu to na pewno będzie dobre podsumowanie naszej całorocznej przygody z rallycrossem – mówi Martin Kaczmarski. – Idealnie w tym kontekście byłoby się znaleźć w niedzielnym finale, aczkolwiek wiem, że to wymaga jeszcze szybszej jazdy niż dotychczas. Jestem jednak dobrej myśli!

IMG_0233-2 (1)
– Nie mogę się już doczekać kolejnego startu i trochę żałuję, że to już ostatnia runda w tym roku, bo  wreszcie zaczynam czuć ten sport, łapać jego rytm. W Turcji udało mi się wygrać jeden z biegów i wejść do finału.  Moje ambicje sięgają jednak znacznie wyżej, mam nadzieję, że niebawem zacznę osiągać całkiem  przyzwoite rezultaty. Coraz bardziej odnajduję się w rallycrossie i choć walczę jeszcze o swoje miejsce w szeregu, to sprawia mi to ogromną frajdę. Po kilku naprawdę pechowych rundach mam nadzieję, że we Włoszech szczęście będzie mi sprzyjać i uda mi się zakończyć sezon w dobrym stylu – powiedział przed wylotem do Włoch Krzysztof Hołowczyc.

Rallycross zawita na włoskim torze Franciacorta International Circuit po raz drugi. Pierwsze zawody odbyły się tam w roku 2014. Franciacorta International Circuit jest głównym torem wyścigowym w północnej części Włoch.